We wrześniu 2019 roku biznesmen Zbigniew Stonoga wyszedł z więzienia. Ale aby za niedługo do niego nie wrócić musi wpłacić kaucję w kwocie 200 tysięcy złotych. Wsadzenie do więzienia Zbigniewa Stonogi za rządów Prawa i Sprawiedliwości można powiedzieć, że jest tak jakby ich zemstą za to, że ów biznesmen nieprzychylne opinię wydawał na temat władzy w Polsce. Zbiera obecnie tą zasądzoną kwotę aby ponownie nie trafić do więzienia. W 2014 roku Zbigniew Stonoga pokazał nam słynne taśmy z tzw. afery podsłuchowej z restauracji Sowa&Przyjaciele. Obecnie teraz we wrześniu 2019 roku pokazuje nam potężną aferę wyprowadzania pieniędzy przez władzę PiSu. W skrócie jest robiona kreatywna księgowość przelewów do Hongkongu a później ta kasa wraca do Polski z powrotem i część tej kasy przelana jest na Fundację imieniem Lecha Kaczyńskiego. Podobna metoda wyprowadzania pieniędzy jak w przypadku afery SKOK. Szczegółową analizę tej afery PiSu możemy zobaczyć na kanale youtube Zbigniewa Stonogi. Media głównego nurtu obecnie milczą na temat Zbigniewa Stonogi jak i na temat tej afery.