|
|
a moze tak troche o milosci ??
marcingoldap (63), wysłał wiadomomść: 16-11-2009 8:29 ||
"dla calego swiata mozesz bcy tylko czlowiekiem, dla jednego czlowieka mozesz byc calym swiatem"
co Wy na to ?? czy jest u Was osoba, ktora jest calym swiatem ?? osoba ktora jest suplementem do zycia niezbednym suplementem do zycia ??
|
Luna - 17-02-2010 13:07 -
-
|
|
Że niby te rybki mają sugerować, że jestem zimnokrwista? Oj zdziwiłbyś się! 
Naprężam się?? To tylko dialog. Mówi się swoje i przechodzi do następnej sceny. 
|
|
marcingoldap (63) - 17-02-2010 17:18 -
-
|
|
 Luna napisał/a: Żeby to jeszcze facet potrafił docenić to co otrzymuje.
kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem  |
|
Luna - 17-02-2010 18:32 -
-
|
|
Winna to jedynie od trunku. Myślisz, że się przyznam? W tym świecie nawet Ala z Elementarza jeśli ma Asa to trzyma go w rękawie |
|
gosia (228) - 17-02-2010 22:31 -
-
|
|
Nauka miłości zaczyna się
od pozostawienia czystej łazienki
i cichego zamykania drzwi
ze względu na drugiego człowieka.
 |
|
jaadowita (136) - 23-02-2010 16:38 -
-
|
|
 gosia napisał/a: Nauka miłości zaczyna się
od pozostawienia czystej łazienki
i cichego zamykania drzwi
ze względu na drugiego człowieka.

I jeszcze cichutkiego stąpania na paluszkach gdy ta druga osoba zaśnie bardzo zmęczona powstrzymując się nawet od pytania czy chce poduszkę  |
|
małami (55) - 23-02-2010 17:20 -
-
|
|
Jak już jesteśmy tacy drobiazgowi nie można zapomnieć również o poprawnym wyciskaniu pasty do zębów oraz zamykaniu sedesu. O gaszeniu światła nawet nie wspomnę |
|
sol (26) - 24-02-2010 13:37 -
-
|
|
Obok miłosci sprawą najważniejszą między ludźmi jest przyjaźń. Miłość i przyjaźń mają jedną cechę wspólną: sa tylko wtedy prawdziwe, gdy wolisz dawać niż brać. Altruizm? Szczególna forma egoizmu? Jedno i drugie, ponieważ sprawianie radości bliskiej osobie sprawia radość tobie.
Komentarz do poniższych postów: Nikt nie jest idealny. Trzeba uznać niedoskonałość potencjalnego partnera. Od tego nauka miłości się zaczyna. |
|
neska (86) - 24-02-2010 14:19 -
-
|
|
Miłość. Niby wiesz o niej wszystko. I wiesz, że nic nie wiesz. Czy to, co poczułaś to już prawdziwa miłość, czy tylko zauroczenie, które wkrótce minie? Czy istnieje miłość bez przyjaźni? A miłość na zawsze? Miłość od pierwszego wejrzenia? Jak rozpoznać kogoś wartościowego, odróżnić ziarno od plew? Kto skacze do wody, nie wiedząc jaka jest głęboka? Można skręcić kark. |
|
Luna - 24-02-2010 14:45 -
-
|
|
Moje wymagania plasuja się mniej wiecej na poziomie następcy tronu.
Piękny ciałem i duchem, zaradny, dobry, wykształcony, niebiedny i z głową do interesów. 
I proszę mi nie mówić, że to mrzonki i lepiej zastanowić się nad tym kominkiem. Chcę wierzyć, że ktoś taki istnieje i jest mi przeznaczony |
|
Taka jedna - 25-02-2010 16:59 -
-
|
|
Miarą miłości jest miłość bez miary. Bo miłość to znacznie więcej niż uczucie, to zobowiązanie do troski o dobro drugiej osoby.
Trzeba iść na kompromisy, zdobywać się na wzajemne ustępstwa, wyrzeczenia, poświęcenie - w imię miłości właśnie. A w zamian? Drobiazg, tylko szczęście. |
|
gosia (228) - 25-02-2010 20:51 -
-
|
|
 Taka jedna napisał/a: Miarą miłości jest miłość bez miary. Bo miłość to znacznie więcej niż uczucie, to zobowiązanie do troski o dobro drugiej osoby.
Trzeba iść na kompromisy, zdobywać się na wzajemne ustępstwa, wyrzeczenia, poświęcenie - w imię miłości właśnie. A w zamian? Drobiazg, tylko szczęście.
wszystko to pieknie- ogólnie o miłości najpiękniej potrafimy mówić ale czy ktoś ją widział- taka prawdziwą co trwa choć 20- 30 lat?
bo ja takiej nie widziałam
początek zawsze jest piękny: pierwsze dni, miesiące, lata... a potem bardzo brzydko się kończy... |
|
Taki jeden - 25-02-2010 22:39 -
-
|
|
Taka jedna napisał/a: Miarą miłości jest miłość bez miary. Bo miłość to znacznie więcej niż uczucie, to zobowiązanie do troski o dobro drugiej osoby.
Trzeba iść na kompromisy, zdobywać się na wzajemne ustępstwa, wyrzeczenia, poświęcenie - w imię miłości właśnie. A w zamian? Drobiazg, tylko szczęście.
Szczęśliwy, kto będzie z Tobą w realu, tak dobrze określasz miłość Rozumiem, że troska o inna osobą najbardziej się liczy. Rozumiem, że potrafisz właściwie odczytać wyrazy troski. Potrafisz iść na kompromisy i godzinami rozmawiać, żeby zrozumieć i dobrze ocenić? Dawać ukochanej osobie to też szczęśćie.
Chyba nie cytujesz tego z jakiejś czytanki, tylko stosujesz |
|
Twoja odpowiedź w tym temacie:
|
|
|