Fortepian Chopina W małym dworku fortepian stoi, pan stroiciel właśnie go stroi. Przybyły dzieci na spotkanie: - Dzień dobry! Panie fortepianie. Ile fortepian ma klawiszy! Czy fortepian muzykę słyszy?
- Niestety, chodzą takie słuchy, że fortepian jest całkiem głuchy, ale przepięknie opowiada, gdy słuchaczy grono zasiada.
Pan Chopin zagrał pierwsze dźwięki, jakby dotykał puszek miękki, wyczarował na klawiaturze drobny deszczyk, a nawet burzę.
To nie do wiary, słyszysz? – Słyszę, fortepian ćwiczy dwa klawisze, biały z czarnym biegną truchcikiem w trylu – zwanym też ozdobnikiem.
Pan Fryderyk figle nam płata! - Nie, nad pauzą stoi fermata, a teraz gonią się trójdźwięki, z lewej ręki do prawej ręki.
Fortepian umie opowiadać, a gdy pan Chopin nuty składa, wtedy kłania się uroczyście wszystkim słuchaczom i pianiście. |